Choć sesja Rady Powiatu Tomaszowskiego zaplanowana na 16 grudnia miała przynieść rozstrzygnięcia w sprawie przyszłorocznych finansów, budżet powiatu na 2026 rok nie został uchwalony. Wielogodzinne obrady nie doprowadziły do przyjęcia ani projektu budżetu, ani Wieloletniej Prognozy Finansowej. Radni zdecydowali, że oba dokumenty wrócą pod obrady na kolejnej sesji.
Ustawodawca przewiduje, że samorządy powinny przyjąć budżet do końca roku poprzedzającego jego obowiązywanie. Jeśli nie jest to możliwe, ostateczny termin przypada na 31 stycznia. Już od początku wtorkowych obrad było jasne, że przy obecnym układzie głosów osiągnięcie większości będzie niezwykle trudne.
Negatywne głosowanie nad WPF
Pierwszym kluczowym punktem sesji było rozpatrzenie Wieloletniej Prognozy Finansowej Powiatu Tomaszowskiego na lata 2026–2043. Dokument zaprezentowała skarbniczka powiatu Beata Zysiak. Wcześniej część komisji problemowych wydała wobec projektu opinie negatywne, co znalazło potwierdzenie w głosowaniu. Dziewięciu radnych opowiedziało się za przyjęciem uchwały, jeden wstrzymał się od głosu, natomiast trzynastu było przeciw. Tym samym WPF nie została uchwalona.
Budżet i sporne inwestycje
Kolejnym punktem porządku obrad był projekt budżetu na 2026 rok, przygotowany przez Zarząd Powiatu. Organ wykonawczy, funkcjonujący po odwołaniu starosty Mariusza Węgrzynowskiego w ograniczonym składzie, przedłożył dokument w ustawowym terminie. Projekt trafił również do Regionalnej Izby Obrachunkowej w Łodzi, która wydała opinię pozytywną.
Podczas prac komisji zgłoszono szereg poprawek. Trzy z nich Komisja Budżetu i Planowania Gospodarczego skierowała do Zarządu Powiatu, a ten uwzględnił je w formie autopoprawki. Na sesji projekt ponownie przedstawiła skarbniczka powiatu, jednak opinie komisji pozostały podzielone.
Dyskusja, która nastąpiła po prezentacji dokumentu, szybko wykroczyła poza kwestie stricte finansowe. Radni odnosili się m.in. do stylu zarządzania powiatem, poziomu zadłużenia oraz rosnących wydatków bieżących. Najwięcej kontrowersji wzbudziła planowana inwestycja w Zespole Szkół Ponadpodstawowych nr 3 przy ul. Legionów. Zarząd Powiatu zaplanował na budowę nowego obiektu dydaktycznego 22 mln zł, co – zdaniem części radnych – wymagałoby zaciągnięcia kolejnego kredytu.
Po ponad dwóch godzinach, chwilami bardzo emocjonalnej dyskusji, jeden z radnych złożył wniosek o jej zakończenie. Większość Rady poparła ten postulat, a przewodniczący Rady Powiatu Michał Jodłowski ogłosił przerwę.
Powrót do komisji i kolejne przerwy
Po wznowieniu obrad radna Martyna Wojciechowska wystąpiła z formalnym wnioskiem o skierowanie projektu budżetu ponownie do komisji problemowych. Trzynaścioro radnych poparło tę propozycję, co w praktyce oznaczało natychmiastowe wznowienie prac komisji i kolejną przerwę w sesji.
Radna złożyła również wniosek dotyczący ponownego rozpatrzenia Wieloletniej Prognozy Finansowej. W tym przypadku pojawiły się jednak wątpliwości natury prawnej, ponieważ projekt został wcześniej odrzucony w głosowaniu. Po konsultacjach prawnych zdecydowano o przywróceniu punktu do porządku obrad.
Po kolejnej przerwie starosta Mariusz Węgrzynowski zaproponował ponowne głosowanie nad WPF, tym razem z autopoprawką. Zakładała ona zmniejszenie prognozowanych wydatków o 21 mln zł poprzez rezygnację z inwestycji w nową siedzibę szkoły przy ZSP nr 3.
Głosowania bez rozstrzygnięcia
Mimo korekt i dodatkowych rozmów wynik głosowania pozostał bez zmian. Dziesięciu radnych opowiedziało się za przyjęciem zmodyfikowanej Wieloletniej Prognozy Finansowej, natomiast trzynastu było przeciw. Identyczny rezultat przyniosło głosowanie nad projektem budżetu na 2026 rok. Obie kluczowe uchwały finansowe nie uzyskały wymaganej większości.
Jednogłośna decyzja dotycząca Lubochni
Podczas tej samej sesji radni jednomyślnie przyjęli uchwałę w sprawie zmiany celu darowizny nieruchomości przekazanej w 2005 roku gminie Lubochnia. Nieruchomość o powierzchni 0,0919 ha pierwotnie przeznaczona była na prowadzenie usług zdrowotnych.
W styczniu bieżącego roku wójt Lubochni Piotr Majchrowski wystąpił do Rady Powiatu z wnioskiem o zmianę warunków darowizny. Jak wyjaśnił, budynek dawnego ośrodka zdrowia jest w złym stanie technicznym i nie może dalej pełnić swojej funkcji. Gmina planuje zagospodarować teren na potrzeby świetlicy środowiskowej oraz stworzyć przestrzeń rekreacyjną dla mieszkańców.
Zgodnie z przepisami ustawy o gospodarce nieruchomościami zgoda na zmianę celu darowizny należała do Rady Powiatu, która w tej sprawie nie miała wątpliwości.
Agnieszka Podwysocka

