Tak brzmi pytanie w sprawie przeprowadzenia referendum ogólnokrajowego dotyczącego reformy oświaty. Inicjatorem przeprowadzenia referendum jest Związek Nauczycielstwa Polskiego. Wspierają go opozycyjne partie parlamentarne i pozaparlamentarne jak również liczne stowarzyszenia.
W samym Tomaszowie zbieranie podpisów pod wnioskiem o referendum prowadzą nauczyciele, członkowie ZNP. – Listy trafiły już do prezesów szkolnych ognisk ZNP – twierdzi Renata Szadkowska, wiceprezeska tomaszowskiego oddziału ZNP. – Chcemy, by każdy nauczyciel, związkowiec dostaczył choć jedną listę z podpisami – dodaje Antoni Węgliński, prezes ZNP. Pod wnioskiem mogą podpisywać się wszyscy obywatele polscy posiadający prawa wyborcze. – Mogą to być rodzice, dziadkowie, znajomi, sąsiedzi i wszyscy, którym dobro polskiej edukacji jest szczególnie bliskie – piszą organizatorzy akcji, zachęcając do oddania głosu. Cel, to zebranie w kraju co najmniej 500 tys. podpisów pod wnioskiem.
Zbieranie podpisów wspiera również Tomaszowski Kongres Kobiet. Podpis będzie można złożyć m.in. dziś w trakcie akcji One Billion Rising – tańca przeciw przemocy, który jest ogólnoświatową akcją, odbywającą się w tym roku w 76 miastach Polski w tym, po raz pierwszy w Tomaszowie. O godz. 17.00 na pl. Kościuszki zatańczmy przeciw przemocy, a potem złóżmy podpis w obronie systemu oświaty w Polsce.
Zanim zapadanie decyzja o referendum, ZNP podejmie decyzję w sprawie referendum strajkowego, które dotyczy tej samej sprawy. Zmiana systemu oświatowego nie powoduje likwidacji żadnej z funkcjonujących obecnie szkół miejskich. Władze miasta zapewniają też, że nie będzie zwolnień z pracy. Mimo to niepewność i strach wśród nauczycieli przeważają nad zadowoleniem z czekających ich zmian. Trwa oczekiwanie na dane dotyczące sytuacji w dziesięciu tomaszowskich gminach. Wiadomo już, że zlikwidowana będzie Szkoła Podstawowa w Chorzęcinie (gm. Tomaszów) i zapewne Gimnazjum w Popielawach (gm. Rokiciny). Nie wiadomo ilu nauczycieli i pracowników administracji straci pracę w tym, a zwłaszcza w przyszłym roku.
Na razie nie wiadomo też, czy tomaszowscy nauczyciele wezmą udział w marcowym strajku. Decyzja zapadnie w przyszłym tygodniu.