Kalendarz powiatu

Nadchodzących wydarzeń: 3
«Wrzesień 2020 »
P W Ś C P S N
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930  

Do końca wakacji

2020-08-31 00:00:00

Reklama

Sonda

Urlop wakacyjny 2020

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

Newsletter

Jeżeli chcą Państwo otrzymywać najnowsze informacje prosto na swoją skrzynkę, prosimy podać swój adres e-mail.

„Impuls” już nie pulsuje

Historia tomaszowskiej Spółdzielni Socjalnej „Impuls”, to przykład na to jak brakiem umiejętności menadżerskich zastępowanych politycznym bałwochwalstwem można zniweczyć nawet najlepszą ideę.

We wrześniu 2010 r., Rada Miejska podjęła uchwałę o założeniu Spółdzielni Socjalnej „Impuls”. Utworzyły ją miasto Tomaszów oraz Polski Czerwony Krzyż. Miasto wniosło wkład w wysokości 10.000 zł. PCK, jako organizacja pożytku publicznego udostępniła własną siedzibę na działalność „Impulsu” oraz sprzęt komputerowy. Prace nad formalnym stworzeniem spółdzielni trwały prawie dwa lata.

Spółdzielnie socjalne z założenia to droga do aktywności zawodowej i przeciwdziałaniu wykluczeniu społecznemu. Członkowie spółdzielni socjalnych tworzą dla siebie miejsca pracy, zapewniają dochód sobie i swoim rodzinom. Spółdzielnia, to z założenia miejsce dla osób zagrożonych lub wykluczonych społecznie, którym trudno znaleźć pracę lub pracować na własny rachunek. Władze samorządowe winny sprzyjać tworzeniu spółdzielni socjalnych, bo to dla nich spory zysk, społeczny i wizerunkowy, praktycznie bez ponoszenia kosztów.

W czasie, gdy powstawał „Impuls” w kraju nastał boom na spółdzielnie socjalne. „Nasza” miała stać się „nadspółdzielnią”, bo miasto nie tylko, że wspierało ją merytorycznie, to zdecydowało się być współwłaścicielem. Nieformalnym patronem przedsięwzięcia był wiceprezydent Waldemar Wendrowski.

Początkiem działalności „Impulsu” miało być zatrudnienie kilku osób, głównie kobiet z przedziału „50+” do świadczenia usług opiekuńczych. Te usługi to sprzątanie, robienie zakupów, gotowanie obiadów osobom samotnym, wytypowanym przez MOPS. Pierwsze opiekunki miały rekrutować się z grupy, która brała udział w programie „Wsparcie” realizowanym przez MOPS. W dalszej kolejności spółdzielnia miała stawać do przetargów ogłaszanych przez miasto i zajmować się porządkowaniem miejskiej zieleni.

Impuls” od początku wydawał się być na uprzywilejowanej pozycji. Osiadł w budynku byłego „Tkacza” w al. Piłsudskiego. Bez trudu wygrał przetarg na gotowanie 260 obiadów dziennie od poniedziałku do piątku dla podopiecznych MOPS. Zajmowało się tym osiem osób. W planach było poszerzenie zakres usług gastronomicznych o catering, organizację imprez okolicznościowych. Początkowo brano też pod uwagę możliwość prowadzenia przez „Impuls” domu dziennego pobytu dla osób starszych, samotnych w byłym „Tkaczu”. Placówka w końcu – też z dużym opóźnieniem – w al. Piłsudskiego powstała. Bez udziału i zaangażowania „Impulsu”.

Członkowie spółdzielni z przychylnością miasta, ale bez pieniędzy deklarowali, że będą poszerzać działalność. W rzeczywistości jednak ze sprzątania grobów, mieszkań, biur, opieki nad osobami starszymi i dziećmi i świadczenia usług opiekuńczych – nic nie wychodziło.

Gdy pomysłów na rozwój i zarobkowanie zabrakło, współwłaściciel i faktyczny chlebodawca podsunął kolejny pomysł. W kwietniu 2013 r. po wygraniu przetargu „Impuls” przejął pieczę nad schroniskiem dla bezdomnych zwierząt. Prowadził je przez rok, a był to rok ciągłych kłótni i awantur o los i tak pokrzywdzonych i cierpiących zwierząt. Był to też czas pogrążania ludzi, którzy mieli dobre chęci i zapł, ale nie wyposażono ich w żadne kompetencje i dodatkowo ręcznie nimi sterowano.

W 2014 r. po wyborach samorządowych zmieniła się władza i zmienił się kurs. Spółdzielnia socjalna przestała być wartością. Kilkunastu trawle bezrobotnych wracających na rynek pracy to dla władzy żądnej sukcesu liczonego w tysiącach lajków, żaden zysk. Schronisko dla zwierząt już wcześniej przeszło w inne ręce. Obiady dla klientów MOPS gotuje podmiot komercyjny.

Równo rok temu Walne Zgromadzenie Członków Spółdzielni podjęło uchwałę w sprawie likwidacji Tomaszowskiej Spółdzielni Socjalnej „IMPULS”.

Na zdjęciu: schronisko dla bezdomnych zwierząt. Przejęcie schroniska miało dać utrzymanie „Impulsowi”, ale pogrążyło spółdzielnię.

 

« Powrót

Ogłaszaj się za darmo w FORMAT3A!Reklama w FORMAT3A działa 7 dni w tygodniu przez 24 godziny na dobę!Katalog firm FORMAT3A, to najpewniejsze i najtrwalsze źródło informacji o firmach działających w powiecie tomaszowskim. Bądź tu i Ty!FORMAT3A, to najskuteczniejsza platforma reklamowa powiatu tomaszowskiego. Sprawdź jak działamy!
WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com
Facebook