Kalendarz powiatu

Nadchodzących wydarzeń: 5
«Lipiec 2018 »
P W Ś C P S N
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031  

Do końca wakacji

2018-08-31 24:00:00

Reklama

Sonda

Gdzie spędzasz wakacje

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

Newsletter

Jeżeli chcą Państwo otrzymywać najnowsze informacje prosto na swoją skrzynkę, prosimy podać swój adres e-mail.

Osobowości. Olimpia Balicka. Łączyć marzenia.

Tomaszowianka, producentka damskiej odzieży sportowej, pasjonatka sportu, propagatorka zdrowego trybu życia. Spełnia się zarówno na siłowni jak i w kuchni tworząc zdrowe, energetyczne i zbilansowane posiłki. Jej miłością jest bieganie, pasją  rower, siłownia drugim domem, workout jej życiem. Tworząc markę Gym Skin chciała wyrazić siebie i swoje pasje. Kolekcja którą stworzyła, to jej życie … jej marzenie.

Nie zawsze byłaś fit. Na starych zdjęciach widać, że raczej byłaś dziewczyną z nadwagą.

Zgadza się, jeszcze dwa lata temu miałam nadwagę. Motywacja do zmiany mojego życia, jego stylu i światopoglądu,  a co za tym idzie ciała pojawiła się po rozstaniu z mężem (wspaniałym człowiekiem i moją wieloletnią podporą). Przez całe życie starałam się być przykładną kurą domową. Najważniejsze było dla mnie prowadzenie domu, gotowanie, pranie, sprzątanie i uszczęśliwianie wszystkich dookoła. Z rodzinnego domu wyniosłam naukę, że goście mają się czuć u mnie dobrze, w niedzielę na stole ma stać pachnące ciasto, dom ma świecić czystością a im więcej ludzi przez mój dom przejdzie tym lepiej. Żyłam jak tradycyjna polska kobieta. Praca, dom, mąż a moje życie i moje potrzeby zeszły na dalszy plan.

To co się zmieniło?

Stanęłam na wadze i się przeraziłam, spojrzałam na swoje zdjęcia i przeraziłam się jeszcze bardziej. Moje życie nie mogło się tak skończyć. Chciałam coś ze sobą zrobić i zaczęłam dostrzegać wokół siebie ludzi, ludzi aktywnych, przedsiębiorczych a przede wszystkim ćwiczących. Stwierdziłam że nie mogę być dłużej kluchą ważącą 70 kg i muszę spróbować coś ze sobą zrobić. Zaczęłam powolutku, stopniowo od treningów z Chodakowską w zaciszu domowym. Przez rok nie przyniosło to zbytnich efektów. Moi przyjaciele zaczęli mi opowiadać o siłowni i  swoich treningach, stwierdziłam, że może trzeba spróbować. W życiu nie czułam takiego strachu i stresu jak wchodząc pierwszy raz na siłownie. Kierowało mną jakże błędne myślenie, że ja tam nie pasuję, że się nie odnajdę, że sobie nie poradzę.

Patrząc na Ciebie to chyba jednak odnalazłaś się na siłowi…

Moja bratowa, nauczycielka Jogi, poszła ze mną jako wsparcie i wybrała najlżejsze zajęcia jakie się dało czyli stretching. Z czasem załapałam bakcyla i  stopniowo zwiększałam trudność i intensywność zajęć. Przeszłam chyba przez większość oferty, od jazdy na rowerze po jogę, płaski brzuch, jędrne pośladki, smukłą sylwetkę, trx, treningi personalne, boot camp, aż w końcu wylądowałam na treningach funkcjonalnych, crossie i zaczęłam biegać. Każda zmiana, każde podnoszenie poprzeczki wiązało się ze strachem że nie dam sobie rady, że to dla mnie za trudne.

Efekt jaki dziś widzimy to tylko ciężkie ćwiczenia?

Poza ćwiczeniami radykalnie zmieniłam dietę. Dwójka moich przyjaciół, Jaga i Piotr bardzo mnie w tym wspierali i podpowiadali co i jak jeść, jak testować alergie pokarmowe i dzięki nim odkryłam że mam celiakię i alergie na nabiał. Odstawienie tych produktów odmieniło moje życie i popchnęło proces chudnięcia o lata świetlne.  Przy moim boku stali i wciąż trwają wspaniali ludzie którzy każdego dnia mnie wspierają, pchają do przodu, emanują energią i dodają siły. Jestem im za to ogromnie wdzięczna.

Kiedy pojawił się pomysł własnej linii strojów sportowych?

Po żmudnym procesie odbudowy swojego Ja, zarówno fizycznie, psychicznie jak i emocjonalnie zaczęłam wychodzić z domu, przebywać wśród ludzi, rozmawiać i uczyć się od nowa jak żyć. I z tych spotkań, rozmów, dyskusji wypłynął pomysł stworzenia GymSkin. Piotr, mój przyjaciele,  instruktor i trener personalny podsunął pomysł stworzenia marki odzieży sportowej. Moja rodzina od lat zajmował się szyciem więc idea stworzenia marki odzieżowej była logiczna. Z luźno rzuconej uwagi zrobiła nam się wielogodzinna burza mózgów, przeglądanie wszystkich ubrań sportowych które mieliśmy pod ręką, oglądanie tkanin, szwów i fasonów. Dyskusje o tym w czym czujemy się najlepiej, co jest dla nas wygodne i jakie są oczekiwania nasze  i naszych znajomych od odzieży sportowej. Nieoczekiwanie w tym samym czasie, na taki sam pomysł wpadła moja bratowa. To musiał być znak, choć podeszłam sceptycznie do tego tematu  i jeszcze bardzo długo odsuwałam ten pomysł na bok, aż pewnego dnia stwierdziłam, że to jest to, co powinnam zrobić. Nie chodzi tylko o odzież sportową ale o treningi, dietę i całą otoczkę sportu. Czyli o to co kocham najbardziej, o to co kieruje moim życiem. Już wtedy byłam zakochana w sporcie i aktywności fizycznej każdego rodzaju. Teraz nie wyobrażam sobie życia bez treningów, biegania i jazdy na rowerze. Kolejne etapy były bardzo trudne i żmudne. W nasz pomysł zaangażowało się wielu wspaniałych, bezinteresownych i otwartych osób. Za co ogromnie im dziękuje. Musiałam się wiele nauczyć, dowiedzieć a przede wszystkim wszystko przetestować na własnej skórze. Tak więc wiele miesięcy szyliśmy, pruliśmy, testowaliśmy, pytaliśmy i uczyliśmy się. Jednego dnia był power, energia i  entuzjazm a kolejnego łzy i wątpliwości aż w końcu powstała kolekcja Gym Skin.

Jaka jest kolekcja Gym Skin?

Obecnie kolekcja GymSkin jest kolekcja damską, to legginsy, bokserki, t-shirty, czapeczki i kominy biegowe. Nowym pomysłem i najnowszym dziełem wynikającym z pasji do biegania są spódniczki biegowe. Każda kobieta chce się czuć sexi nawet podczas treningu 😉 a spódniczki GymSkin na pewno zapewnią to uczucie każdej biegaczce. Kolejnym etapem GymSkinowego planu jest kolekcja męska. Myślę głównie o rashguardach – kolorowych, męskich, ostrych, symbolizujących zaciętość, wytrwałość, silny charakter każdego wojownika.

Czego oczekujesz dziś?

Chciałabym aby moja praca stała się inspiracją dla osób dopiero zaczynających swoją przygodę ze sportem, wsparciem dla pasjonatów oraz pomocą i wygodą dla zawodowców.  Początki zawsze są trudne i wymagają poświęceń. Ja wierzę w swoje idee, w swoją pracę i w swoją kolekcję.  Wierzę w ludzi z którymi pracuje. Mam wspaniały zespół pełen wiary w to co robimy i energii.  Każdego dnia powtarzają mi, że się uda, że będzie dobrze. Moim marzeniem jest się rozwijać, przeć do przodu, nie poddawać się i nie osiadać na laurach.

 

Kolekcję Olimpii można znaleźć na https://gymskin.pl/

« Powrót

Ogłaszaj się za darmo w FORMAT3A!Reklama w FORMAT3A działa 7 dni w tygodniu przez 24 godziny na dobę!Katalog firm FORMAT3A, to najpewniejsze i najtrwalsze źródło informacji o firmach działających w powiecie tomaszowskim. Bądź tu i Ty!FORMAT3A, to najskuteczniejsza platforma reklamowa powiatu tomaszowskiego. Sprawdź jak działamy!
WP Facebook Auto Publish Powered By : XYZScripts.com
Facebook