Przystań nad Pilicą w Tomaszowie Mazowieckim po raz kolejny stała się miejscem wyjątkowego pożegnania kończącego się roku. Dziś Tomaszowskie Morsy w swoim niepowtarzalnym stylu pożegnały Stary Rok 2025 i symbolicznie przywitały 2026 – z uśmiechem, energią i sporą dawką odwagi.
Nie zabrakło charakterystycznych akcesoriów: sylwestrowych kreacji, trąbek, czapek, a także bezalkoholowego szampana, którym uczestnicy wznieśli noworoczny toast. Wszystko to działo się w atmosferze radości, muzyki i wspólnej zabawy, zanim nadszedł najważniejszy moment spotkania – wejście do lodowatej wody Pilicy.
Jak zawsze morsowanie poprzedziła solidna rozgrzewka. Śmiech, wzajemne wsparcie i dobra energia skutecznie przygotowały uczestników na zimową kąpiel, która dla postronnych obserwatorów wciąż pozostaje wyzwaniem, a dla morsów jest naturalnym elementem tej tradycji. Zanurzenie w zimnej rzece było nie tylko sprawdzianem hartu ducha, ale też symbolicznym przejściem z jednego roku w drugi.
Sylwestrowe morsowanie to dla Tomaszowskich Morsów coś więcej niż jednorazowe wydarzenie. To tradycja, którą pielęgnują od lat – sposób na aktywne, radosne i wspólnotowe zamknięcie starego roku oraz rozpoczęcie nowego z pozytywną energią. Każde takie spotkanie przyciąga zarówno stałych bywalców, jak i osoby, które dopiero zaczynają swoją przygodę z morsowaniem.
Przy tej okazji składam serdeczne życzenia Tomaszowskim Morsom, a także kibicom, sympatykom i przyjaciołom Tomaszowskich Morsów. Niech 2026 rok przyniesie zdrowie, spokój i jak najwięcej powodów do uśmiechu. Do zobaczenia przy Pilicy – na kolejnym morsowaniu.
Agnieszka Podwysocka







