Zalew Sulejowski / woj. łódzkie, 3 lipca 2025 r.
Około godziny 15:30 nurkowie z Państwowej Straży Pożarnej wyłowili z wody ciało zaginionego 15-letniego Kacpra Łągwy. Jak potwierdziła policja, to tragiczny finał trwających od wczoraj wielogodzinnych poszukiwań nastolatka.
Co wydarzyło się w środę wieczorem?
Chłopak przyjechał w środę (2 lipca) ze znajomymi na popularny camping „Łoś” w miejscowości Adamów – Leonów 1A. Ostatni raz widziano go około godziny 19:00, gdy odchodził od grupy w stronę brzegu. Kiedy nie wrócił, koledzy podjęli samodzielne poszukiwania, a tuż po 22:00 zawiadomili służby.
Akcja ratunkowa i poszukiwawcza
– „Natychmiast zmobilizowaliśmy policjantów z Piotrkowa i Tomaszowa, strażaków, ratowników WOPR, kontrterrorystów oraz przewodnika z psem. Przeczesywaliśmy linię brzegową i lustro wody z użyciem sonarów” – relacjonuje asp. sztab. Izabela Gajewska, rzeczniczka KMP w Piotrkowie Trybunalskim.
Również ratownicy WOPR włączyli się natychmiast do działań. O szczegółach mówi Damian Błaszczyk, prezes Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w Tomaszowie Mazowieckim:
– „Wczoraj około godz. 23.00 dostaliśmy wezwanie z KPP z Piotrkowa Trybunalskiego o zaginięciu 15-letniego chłopca w rejonie plaży Leonów na wysokości portu Bronisławów. Działania poszukiwawcze trwały do godz. 3.40, po czym zostały przerwane i wznowione dziś o godz. 9.00.”
Jednak dramatycznych zdarzeń nad wodą było tego dnia więcej.
– „W trakcie poszukiwań zaginionego wpłynęło drugie zgłoszenie – około godz. 14:50 – o mężczyźnie w wieku około 30 lat, który zszedł do wody z materaca i nie dopłynął do brzegu. Miejsce zdarzenia to Barkowice Mokre, okolice Róży Wiatrów – teren oznaczony jako niebezpieczny do kąpieli. Po dotarciu na miejsce rozpoczęliśmy działania i około godz. 17:42 ratownicy z Tomaszowa natrafili na ciało poszukiwanego w odległości około 10–15 m od brzegu, na głębokości ok. 2 m.” – relacjonuje prezes Błaszczyk.
– „W międzyczasie dotarła do nas informacja o odnalezieniu ciała 15-latka.”
To jednak nie był koniec dramatycznych wydarzeń.
– „Z dzisiejszego dnia: była jeszcze jedna bardzo poważna sytuacja na kąpielisku Przystań na Pilicy, gdzie ratownicy uratowali 46-letniego mężczyznę.”
Śledztwo pod nadzorem prokuratury
Przyczyny i przebieg zdarzenia z udziałem Kacpra bada Prokuratura Rejonowa w Piotrkowie Trybunalskim. – „Policjanci, pod nadzorem prokuratora, zabezpieczyli miejsce zdarzenia oraz przedmioty należące do nastolatka. Będziemy ustalać, czy doszło do nieszczęśliwego wypadku, czy mogły wystąpić inne okoliczności” – dodaje st. asp. Gajewska.
Niebezpieczne lato nad wodą
Czwartkowe tragedie pokazują, jak niebezpieczny potrafi być wypoczynek nad wodą, szczególnie w miejscach niestrzeżonych lub oznaczonych jako niebezpieczne. Według danych Rządowego Centrum Bezpieczeństwa od 1 kwietnia br. w Polsce utonęło już 68 osób, a upały dopiero się rozpoczynają.
Jak uniknąć dramatu?
Ratownicy WOPR przypominają podstawowe zasady bezpiecznego wypoczynku:
- korzystaj wyłącznie ze strzeżonych kąpielisk,
- nie skacz „na główkę” w nieznanym miejscu,
- nigdy nie wchodź do wody po alkoholu,
- obserwuj dzieci i młodzież – nawet „na chwilę” nie zostawiaj ich bez opieki,
- przed wypłynięciem na materacu lub sprzęcie pływającym załóż kamizelkę asekuracyjną.
Jeśli byłeś świadkiem któregokolwiek ze zdarzeń nad Zalewem Sulejowskim lub masz nagrania z prywatnych monitoringów z 2–3 lipca, skontaktuj się z Komendą Miejską Policji w Piotrkowie Trybunalskim (tel. 47 846 14 50). Twoje informacje mogą pomóc śledczym w odtworzeniu ostatnich chwil życia poszkodowanych.
Agnieszka Podwysocka

