Kalendarz powiatu

Nadchodzących wydarzeń: 2
«Wrzesień 2020 »
P W Ś C P S N
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930  

Do końca wakacji

2020-08-31 00:00:00

Reklama

Sonda

Urlop wakacyjny 2020

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

Newsletter

Jeżeli chcą Państwo otrzymywać najnowsze informacje prosto na swoją skrzynkę, prosimy podać swój adres e-mail.

Zagadka tajemniczej dziewczyny z muzealnej fotografii rozwiązana

W ubiegłym tygodniu Muzeum podało informację, że w jego zbiorach historycznych znajduje się niezwykła fotografia. Owalny portret młodej dziewczyny, za szkłem, oprawiony w drewnianą, złoconą ramkę. Wymiary zdjęcia 36×45 cm. Na odwrocie jest pieczątka zakładu fotograficznego L. Kogan. Zakład istniał w dwudziestoleciu międzywojennym przy ulicy św. Antoniego 14 w Tomaszowie.

Muzealnicy chcieliby ustalić, kim jest tajemnicza dziewczyna ze zdjęcia.

  • Przeglądałam lokalną gazetę i nagle, zaskoczenie: fotografia mojej babci – opowiada Ewa Zrobek, tomaszowianka, właścicielka firmy sprzątającej Perfekt. – Zadzwoniłam do mamy, pokazałam jej na smartfonie zdjęcie, a mama pyta, skąd mam fotografię babci, bo takiej nie ma w domowych zbiorach.

Pani Ewa zadzwoniła do Muzeum i obie panie zostały zaproszone na spotkanie i opowieść o fotografii i rodzinnych dziejach.

Wszystko wskazuje na to, że na publikowanym zdjęciu jest Józefa Usztel, która w czasie, gdy zdjęcie powstało (najprawdopodobniej 1932-33 rok), nosiła jeszcze panieńskie nazwisko, Pomykała. Mama Haliny Soleckiej (zd. Usztel) i babcia Ewy Zrobek (zd. Soleckiej).

Pani Józefa urodziła się w 1907 r. Jako młoda dziewczyna z rodzinnej Rzeszowszczyzny, za pracą wyjechała do Katowic. Tam poznała inną, dziewczynę, Bertę i obie wyruszyły do Tomaszowa. Znalazły bowiem ogłoszenie, że w Tomaszowie rozwija się fabryka jedwabiu i, że szukają robotników. Młoda Józefa rzeczywiście rozpoczęła pracę w Tomaszowskiej Fabryce Sztucznego Jedwabiu. Tam poznała swojego przyszłego męża i w Tomaszowie pozostała już na zawsze. Miała dwoje dzieci, w tym córkę Halinę. Zmarła w 1975 r.

Zdjęcie powstało najprawdopodobniej około rok przed jej ślubem. Być może fotograf zachował romantyczne zdjęcie ślicznej dziewczyny, oprawił i traktował jako reklamę własnego zakładu. Do muzeum trafiło jako nabytek z aukcji kolekcjonerskiej i… tam pozostanie.

Obie panie, mama Halina i córka Ewa, przyniosły na spotkanie w Muzeum wiele zdjęć z domowego archiwum. Nie miały bowiem wciąż pewności, czy dama z portretu to na pewno ich mama i babcia. Wraz z muzealniczką, Gabrielą Ziółkowską próbowały rozwiać wątpliwości.

Przy okazji usłyszeć można było historię o zwykłej, typowej przedwojennej rodzinie, która mieszkała w Tomaszowie, przeżyła wojnę, wychowała dzieci i wciąż jest z naszym miastem związana.

Gabriela Ziółkowska zapewniała, że zwykła/niezwykła historia zostanie upamiętniona na kartach muzealnego biuletynu.

muzealna-fotografia muzealna-fotografia2

« Powrót

Ogłaszaj się za darmo w FORMAT3A!Reklama w FORMAT3A działa 7 dni w tygodniu przez 24 godziny na dobę!Katalog firm FORMAT3A, to najpewniejsze i najtrwalsze źródło informacji o firmach działających w powiecie tomaszowskim. Bądź tu i Ty!FORMAT3A, to najskuteczniejsza platforma reklamowa powiatu tomaszowskiego. Sprawdź jak działamy!
WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com
Facebook